E Estonia Turistic

Sauna estońska

Redakcja · 09.08.2026

Sauna nie jest w Estonii hotelowym dodatkiem. To raczej instytucja domowa, historycznie miejsce, w którym rodzono dzieci, myto się, leczono i przygotowywano zmarłych. Tradycja sauny dymnej z Võromaa na południowym wschodzie kraju figuruje na liście niematerialnego dziedzictwa UNESCO od 2014 roku.

Czym jest sauna dymna

Suitsusaun nie ma komina. Pod dużym stosem kamieni rozpala się ogień, który pali się od pięciu do ośmiu godzin, wypełniając pomieszczenie dymem osadzającym się na każdej powierzchni i przy okazji ją odkażającym. Gdy kamienie są dostatecznie gorące, ogień pozwala się wygasić, dym wypuszcza, ławy przemywa i sauna jest gotowa.

Ciepło, które potem następuje, jest miękkie i równomierne, zupełnie inne niż ostry, suchy żar sauny elektrycznej, a wnętrze pachnie dymem i drewnem. Cały proces zajmuje większość dnia — dlatego sauny dymne są cotygodniowym rytuałem, a nie zajęciem doraźnym.

Viht

Viht — wiecha z brzozowych witek namoczona w ciepłej wodzie — służy do lekkiego uderzania skóry, co brzmi niepokojąco, a jest przyjemne. Poprawia krążenie i wypełnia pomieszczenie zapachem brzozy. Istnieją też witki jałowcowe i dębowe; brzozowa jest standardem.

Obyczaje

Do sauny wchodzi się zwykle nago, z podziałem na płcie albo w gronie rodziny i bliskich. W saunach publicznych i hotelowych strój kąpielowy jest zwykle akceptowany, ale warto zapytać. Siada się na ręczniku. Nie nosi się niczego na głowie, chyba że się chce — filcowe czapki są bardziej fińskie i rosyjskie niż estońskie.

Cykl to gorąco, potem zimno — jezioro, morze, wiadro wody albo śnieg — potem odpoczynek, powtarzane kilka razy. Nie należy się spieszyć, między turami trzeba pić wodę i wychodzić, zanim poczuje się słabość, a nie po.

Gdzie spróbować

Autentyczna wersja jest na południowym wschodzie, w Võru i Setomaa, gdzie wiejskie pensjonaty prowadzą sauny dymne dla gości i często rozgrzewają je porządnie dla zarezerwowanej grupy. Warto zaplanować wokół tego wyjazd.

W Tallinnie Kalma, działająca od 1928 roku, jest historyczną łaźnią publiczną, a pływające sauny Iglupark przy przystani hydroplanów pozwalają wskoczyć prosto do Bałtyku. Niemal każdy wiejski pensjonat w kraju ma saunę i rozgrzeje ją na prośbę zgłoszoną przy rezerwacji.

Uwaga o zimie

Pełne doświadczenie obejmuje wyjście z sauny w śnieg albo do przerębla. Estończycy robią to rutynowo. Przy jakichkolwiek problemach z sercem — nie należy; a w każdym razie lepiej wchodzić stopniowo niż wskakiwać.

← Blog