Estończycy nazywają Pärnu letnią stolicą i mają to na myśli całkiem dosłownie: w lipcu liczba mieszkańców rośnie, rząd okazjonalnie obraduje tu na wyjeździe, a plaża staje się centrum towarzyskim kraju.
Plaża
Plaża w Pärnu jest szeroka, piaszczysta i bardzo płytka — woda nagrzewa się mocniej niż gdziekolwiek indziej na estońskim wybrzeżu i właśnie dlatego miasto stało się kurortem. Za plażą biegnie promenada, a w jej centrum stoi funkcjonalistyczny dom plażowy z lat trzydziestych, jeden z najlepszych modernistycznych budynków w kraju.
Za plażą rozciąga się park sosnowy i dzielnica drewnianych willi z czasów świetności kurortu, w większości odnowionych jako pensjonaty.
Błoto i uzdrowiska
Tradycja uzdrowiskowa Pärnu sięga 1838 roku, gdy otwarto pierwsze łaźnie błotne. Borowina z tutejszego dna morskiego wciąż jest wykorzystywana, a miasto ma gęste skupisko hoteli spa — od zmodernizowanych sanatoriów z czasów radzieckich po współczesne kompleksy wellness.
To jedna z prawdziwych okazji podróży po Bałtyku: zabieg kosztuje tu ułamek tego, co odpowiednik w Europie Zachodniej, a podstawy medyczne traktuje się poważnie, nie ozdobnie.
Miasto
Pärnu ma niewielką starówkę z barokową Bramą Tallińską, ostatnią zachowaną bramą siedemnastowiecznych szwedzkich fortyfikacji, oraz ceglaną cerkiew św. Katarzyny, uznawaną za najpiękniejszą barokową świątynię prawosławną w Estonii.
Latem miasto gości festiwal filmu dokumentalnego i serię koncertów; Festiwal Muzyczny w Pärnu, związany z dyrygentem Paavo Järvim, przyciąga w lipcu poważnych wykonawców z zagranicy.
Poza sezonem
Uczciwa uwaga: poza miesiącami letnimi Pärnu jest bardzo ciche. Wiele restauracji i pensjonatów zamyka się na zimę, plaża jest pusta, a wiatr od Zatoki Ryskiej przenikliwy. Uzdrowiska działają i są wtedy zresztą korzystniejsze cenowo, ale nie należy przyjeżdżać w lutym po tętniące życiem miasto.
W pobliżu
Pärnu jest naturalną bazą dla Parku Narodowego Soomaa, czterdzieści minut w głąb lądu, oraz dla drogi nadmorskiej w stronę wyspy Kihnu — niewielkiej wyspy w Zatoce Ryskiej, gdzie zachowała się odrębna tradycja kulturowa, w tym pasiaste wełniane spódnice noszone na co dzień przez starsze kobiety, wpisana na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO.
Dojazd
Z Tallinna do Pärnu jest niecałe dwie godziny autobusem, a połączenia kursują co godzinę. Miasto jest na tyle małe, że wszystko obchodzi się pieszo, a wypożyczenie roweru wystarcza do dotarcia na dalsze odcinki plaży.